Kiedy myślimy o idealnym miejscu do relaksu na świeżym powietrzu, coraz częściej nasze myśli wędrują ku surowym, ale zarazem niezwykle przytulnym krajobrazom Północy. Styl skandynawski, który od wielu lat niepodzielnie króluje w aranżacjach wnętrz, z ogromnym sukcesem przeniósł się również na zewnątrz, stając się jednym z najchętniej wybieranych trendów w projektowaniu tarasów, balkonów i ogrodów. Nic w tym dziwnego – jego uniwersalność, umiłowanie natury oraz niezwykła dbałość o funkcjonalność sprawiają, że idealnie wpisuje się w potrzeby współczesnego człowieka, który szuka wytchnienia od codziennego zgiełku w objęciach przyrody. W centrum każdej skandynawskiej aranżacji outdoorowej znajdują się oczywiście meble, które zachwycają prostotą formy, ergonomią i doskonałą jakością wykonania. Jednak to nie same meble decydują o ostatecznym charakterze przestrzeni. Kluczem do sukcesu jest umiejętne dobranie materiałów uzupełniających, które w połączeniu ze sobą stworzą spójną, harmonijną i zachęcającą do wypoczynku całość. Zatem, jakie materiały najlepiej komponują się z meblami skandynawskimi w przestrzeniach outdoorowych? Odpowiedź na to pytanie wymaga głębszego spojrzenia na samą filozofię nordyckiego designu i zrozumienia, czym na co dzień kierują się projektanci z chłodnej, lecz pięknej Skandynawii.
Filozofia stylu skandynawskiego na świeżym powietrzu
Zanim przejdziemy do konkretnych zestawień materiałowych, warto na chwilę zatrzymać się przy samej koncepcji stylu skandynawskiego w odniesieniu do przestrzeni zewnętrznych. Głównym założeniem jest tu stworzenie bezszwowego, płynnego przejścia między wnętrzem domu a otaczającą go naturą. Taras czy ogród w stylu nordyckim nie jest osobnym, odizolowanym bytem, ale naturalnym, funkcjonalnym przedłużeniem domowego salonu. To przestrzeń, która przez większość roku zaprasza do spędzania czasu z bliskimi, bez względu na kaprysy pogody, żyjąc zgodnie z duchem słynnego 'hygge’ – duńskiej i norweskiej sztuki odnajdywania szczęścia w drobnych przyjemnościach i tworzenia wyjątkowo przytulnej atmosfery. Z tego powodu materiały, po które na co dzień sięgamy, muszą być nie tylko wysoce estetyczne i miłe dla oka, ale przede wszystkim wyjątkowo praktyczne, w pełni odporne na zmienne warunki atmosferyczne i łatwe w bieżącej pielęgnacji. W skandynawskim podejściu do designu absolutnie nie ma miejsca na przypadkowość; każdy element otoczenia ma swoje ściśle określone zadanie, a forma przedmiotu zawsze podąża za jego funkcją użytkową. Autentyczność to kolejne niezwykle ważne słowo klucz. W aranżacjach unikamy tanich imitacji i sztuczności, z pełnym przekonaniem stawiając na szlachetne surowce, które starzeją się z niesamowitą godnością, nabierając z czasem pięknej patyny i unikalnego, niepodrabialnego charakteru.
Drewno – absolutna podstawa i serce aranżacji
Nie da się rozmawiać o autentycznym stylu skandynawskim bez wyraźnego wspomnienia o drewnie. Jest to absolutny fundament i baza, wokół której z ogromną starannością buduje się całą resztę ogrodowej aranżacji. Meble skandynawskie bardzo często same w sobie wykonane są z wysokiej jakości drewna, takiego jak jasna sosna, solidny dąb, a w przypadku mebli dedykowanych przestrzeniom zewnętrznym – wysoce odporny teak, twarda akacja czy egzotyczny eukaliptus. Jakie inne drewniane elementy warto zatem rozważyć i umiejętnie wprowadzić, by dopełnić wizualną kompozycję i nie zaburzyć harmonii?
Przede wszystkim warto postawić na solidne, drewniane podłogi i rozległe tarasy z naturalnych desek. Ryflowane lub idealnie gładkie deski tarasowe, wykonane z trwałego modrzewia syberyjskiego, świerku skandynawskiego lub egzotycznych gatunków drewna, stanowią doskonałe, ciepłe tło dla minimalistycznych w swojej formie mebli. Niezwykle ważne jest to, aby nie bać się kreatywnego łączenia różnych odcieni drewna w jednej przestrzeni. Skandynawowie mistrzowsko zestawiają ze sobą bardzo jasne, delikatnie bielone słoje z głębszymi, znacznie cieplejszymi tonami, co nadaje ogrodowej przestrzeni pożądanej wielowymiarowości. Oprócz samych podłóg, drewno może z powodzeniem pojawić się pod postacią różnorodnych, funkcjonalnych dodatków: pojemnych, drewnianych skrzyń na miękkie poduszki i narzędzia ogrodowe, masywnych, surowych pieńków pełniących funkcję pomocniczych stolików kawowych czy naturalnych, ażurowych trejaży i pięknych pergoli, po których z gracją pną się delikatne, zielone rośliny. Istotne jest, aby naturalne drewno było wyraźnie widoczne, jego wyjątkowa faktura dobrze wyczuwalna pod palcami, a wszelkie naturalne niedoskonałości materiału, takie jak sęki czy mikropęknięcia, były eksponowane z prawdziwą dumą, a nie skrzętnie ukrywane pod grubą, syntetyczną warstwą mocno kryjącej farby.
Metal i stal – powiew nowoczesnej surowości
Choć to drewno bez wątpienia gra tu pierwsze skrzypce, dojrzały styl skandynawski bardzo lubi i ceni sobie wyraziste kontrasty. I właśnie w tym miejscu na scenę zdecydowanym krokiem wkracza metal. Odważne połączenie bardzo ciepłego, w pełni naturalnego drewna z wyraźnie chłodnym, surowym i mocno industrialnym metalem to jeden z najbardziej charakterystycznych, rozpoznawalnych i wyjątkowo udanych zabiegów stosowanych w nordyckim designie przestrzeni zewnętrznych. W outdoorowych warunkach doskonale i bezproblemowo sprawdzi się lekkie, malowane proszkowo aluminium oraz niezwykle trwała stal nierdzewna.
Głęboko czarne lub elegancko matowo białe ramy nowoczesnych krzeseł, smukłe i stabilne nóżki obszernych stołów czy stalowe lampiony doskonale i bardzo płynnie równoważą optyczny ciężar masywnych, drewnianych blatów mebli i wprowadzają do zielonego ogrodu nowoczesny, lekki, niemal wielkomiejski sznyt. Metalowe elementy w stylu skandynawskim niezmiennie charakteryzują się radykalnym minimalizmem – spotkamy tu cienkie rurki, ostre, geometryczne formy i całkowity brak zbędnych, ozdobnych detali. Bardzo popularne w tym trendzie są również designerskie, druciane fotele, w których dla wygody kładzie się grube, miękkie poduchy czy naturalne futra, a także bardzo nowoczesne paleniska (popularnie zwane fire pitami) wykonane w całości z czarnej stali węglowej lub coraz popularniejszej, surowej stali corten, która z biegiem czasu pokrywając się rdzawą, ochronną patyną, wprost idealnie i bezbłędnie wpisuje się w naturalny, dziki krajobraz każdego ogrodu. Metal z definicji zapewnia ogromną trwałość, jest niesamowicie łatwy w codziennym czyszczeniu i absolutnie nie wymaga żmudnej, skomplikowanej konserwacji, co jest kolejnym mocnym argumentem silnie przemawiającym do bardzo pragmatycznych Skandynawów.
Tekstylia i tkaniny – hygge w czystej postaci
O ile drewno i metal solidnie stanowią swoisty, techniczny szkielet każdej udanej aranżacji, o tyle to właśnie odpowiednio dobrane tkaniny tchną w nią prawdziwą duszę i domowe ciepło. W krajach nordyckich, gdzie wieczory bywają bardzo chłodne nawet w samym środku kalendarzowego lata, tekstylia odgrywają bezkompromisowo kluczową rolę w budowaniu komfortu. Jakie zatem materiały tekstylne najlepiej i najpiękniej komponują się z minimalistycznymi meblami skandynawskimi?
- Grube, w pełni naturalne pledy: Szlachetna wełna, a w szczególności luksusowa wełna owcza lub delikatna alpaka, to na skandynawskim tarasie absolutny must-have. Zarzucone lekko i pozornie niedbale na ramię wygodnego fotela lub narożną sofę, kusząco zachęcają do otulenia się nimi tuż po chłodnym zachodzie słońca.
- Ekologiczny len i oddychająca bawełna: Na mniejsze poduszki ozdobne, praktyczne obrusy i codzienne serwety najlepiej i najbezpieczniej wybierać surowy, niebarwiony len oraz w pełni organiczną bawełnę. Ich lekko zgnieciona, niezwykle naturalna i szorstka faktura wprost idealnie, bez żadnego zgrzytu współgra z surową i minimalistyczną elegancją skandynawskich mebli wypoczynkowych.
- Sztuczne futra i naturalne skóry: Przewieszone malowniczo przez oparcie drewnianego krzesła czy też ułożone miękko na prostej ławce puszyste imitacje owczych skór natychmiast, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ocieplają surową przestrzeń, nadając jej pożądanego, bardzo przytulnego i nieco rustykalnego charakteru.
- Praktyczne dywany zewnętrzne: Wykonane z wytrzymałych materiałów wysoce odpornych na szkodliwą wilgoć i degradujące promieniowanie UV, płaskotkane dywany z mocnego polipropylenu z delikatnymi motywami geometrycznymi świetnie wydzielają strefę wypoczynkową i sprawiają, że otwarty taras staje się prawdziwym, pełnoprawnym salonem pod chmurką.
Podstawowa kolorystyka wszystkich dobieranych tkanin powinna zawsze bezpiecznie oscylować wokół bogatej palety barw ziemi – ciepłych beży, złamanej bieli, różnorodnych odcieni szarości, mocno przygaszonych, butelkowych zieleni i zgaszonych błękitów, z ewentualnym, drobnym dodatkiem bardziej wyrazistej musztardy lub ciepłej terakoty w charakterze subtelnego, ożywiającego akcentu kolorystycznego.
Naturalne plecionki – lekkość i organiczny charakter
Wybitnym i niezwykle popularnym uzupełnieniem nowoczesnych skandynawskich aranżacji outdoorowych są różnorodne materiały plecione. Egzotyczny rattan, swojska wiklina, ciekawa trawa morska czy mocny bambus bez problemu wprowadzają do zewnętrznej przestrzeni absolutnie niepowtarzalny, bardzo organiczny i zrelaksowany klimat. Elementy te silnie nawiązują do tradycyjnego, powolnego rzemiosła, co we współczesnej kulturze nordyckiej, mocno odcinającej się od masowej produkcji, jest niezmiernie cenione i poszukiwane.
Spektakularne, rattanowe fotele typu 'peacock’, duże wiklinowe kosze doskonale pełniące funkcję osłonek i donic dla rozłożystych roślin tarasowych czy też delikatne, plecione abażury lamp zwisających bezpośrednio nad dużym stołem jadalnianym – wszystko to wprost doskonale, wizualnie przełamuje bardzo proste linie i kanciaste, geometryczne formy nowoczesnych mebli w stylu skandynawskim. Plecionki płynnie wprowadzają do dość surowej aranżacji niesamowitą lekkość i ażurowość, absolutnie nie przytłaczając otwartej przestrzeni. Warto jednak zauważyć, że w trudniejszych warunkach zewnętrznych, szczególnie jeśli nasz główny taras nie jest w pełni zadaszony, wrażliwy, naturalny rattan możemy, a nawet powinniśmy z powodzeniem zastąpić nowoczesnym, wysokiej klasy technorattanem, który z bliska idealnie imituje naturalny, rzemieślniczy splot, ale jest całkowicie, w stu procentach odporny na ulewny deszcz, mróz i skrajne wahania temperatur, zachowując przy tym swój nienaganny, pożądany, naturalny wygląd przez długie lata.
Beton architektoniczny i kamień – stabilność i surowa elegancja
Choć styl skandynawski bardzo mocno stawia na budowanie ciepła i ogólnej przytulności, to wcale nie stroni od materiałów wysoce surowych, które w połączeniu z odpowiednimi dodatkami stanowią doskonałe, neutralne tło dla lepszej ekspozycji bujnej roślinności i szlachetnego drewna. Klasyczny beton architektoniczny to bardzo wdzięczny materiał, który w ostatnich kilku latach wręcz zdominował wszelkie nowoczesne, zachodnie aranżacje outdoorowe. Jego piękna, matowa i gładka, jasnoszara powierzchnia wprost fantastycznie i z ogromnym wdziękiem kontrastuje z intensywną, bujną zielenią ogrodu oraz pożądanym ciepłem drewnianych mebli ogrodowych.
W typowo skandynawskim, uporządkowanym ogrodzie solidny beton bardzo dobrze i bezpiecznie sprawdzi się pod postacią masywnych, dużych, geometrycznych donic, niskich murków oporowych, z których malowniczo wyrastają wysokie trawy ozdobne, a nawet w formie solidnych blatów mniejszych stołów pomocniczych. Podobnie, a wręcz identycznie działa wykorzystany w przestrzeni naturalny kamień – duże, nieregularne, płaskie łupki wykorzystane jako kręte ścieżki prowadzące dyskretnie przez zadbany trawnik, gładkie otoczaki luźno rozsypane wokół rabat kwiatowych czy też potężne, granitowe paleniska dodają całej aranżacji niesamowitej stabilności, solidności i bardzo mocno zakotwiczają ją w otaczającym krajobrazie. Surowy kamień, podobnie jak dobre gatunkowo drewno, to niezwykły materiał, który wspaniale i z klasą szlachetnieje wraz z wiekiem, a po pewnym czasie, pokrywając się delikatnie i naturalnie zielonym mchem, jeszcze lepiej i głębiej integruje całą stworzoną architekturę ogrodową z otaczającą ją ze wszystkich stron dziką naturą.
Szkło i ceramika – subtelne wykończenie
Najdrobniejsze detale mają wprost ogromne i niepodważalne znaczenie w przemyślanym stylu skandynawskim. To właśnie one na samym końcu stanowią ową przysłowiową, dekoracyjną wisienkę na torcie. Transparentne szkło i naturalna ceramika to bardzo szlachetne materiały, które pięknie chwytają i odbijają naturalne światło oraz dodają całej surowej aranżacji nieprawdopodobnej finezji, zwiewności i wizualnej lekkości. Imponujące, wielkogabarytowe, szklane lampiony oprawione w bardzo proste, nierzucające się w oczy metalowe lub drewniane ramy, ustawione pozornie niedbale bezpośrednio na chłodnej podłodze tarasu, to ikona i prawdziwa kwintesencja skandynawskiego, domowego klimatu. Ciepły blask małych świec, swobodnie tańczący w delikatnym szkle, potrafi stworzyć absolutnie magiczną, niepowtarzalną atmosferę w każde, nawet najdłuższe letnie noce.
Z kolei szlachetna ceramika bardzo często pojawia się w przestrzeni głównie pod praktyczną postacią pojemnych donic i dużych, ozdobnych wazonów. Prawdziwi Skandynawowie wręcz uwielbiają i hołubią ręcznie robione donice wypalane z surowej terakoty, matowej, ciężkiej kamionki czy też trwałej ceramiki delikatnie szkliwionej w zupełnie naturalnych, mocno stonowanych, ziemistych barwach. Na stole w jadalni pod chmurką absolutnie nie może również zabraknąć minimalistycznej, pięknej zastawy – ciężkie, grube, ręcznie formowane kubki do gorącej kawy, niezwykle proste, ascetyczne wręcz dzbanki na świeżą lemoniadę i duże, rozłożyste ceramiczne misy pełne kolorowych, świeżych owoców to małe, ale niesamowicie istotne elementy, które celebrują i doceniają ulotną codzienność oraz bardzo skutecznie zachęcają domowników do dłuższego spędzania czasu na zewnątrz.
Oświetlenie przestrzeni – materiały, które budują nastrój
Kiedy gorące, letnie słońce powoli chyli się ku ostatecznemu zachodowi, to właśnie starannie i mądrze dobrane oświetlenie gładko przejmuje od niego rolę głównego kreatora wieczornej atmosfery. W klasycznym stylu skandynawskim dobre światło ma znaczenie wręcz absolutnie fundamentalne – ze względu na bardzo długie, mroźne i ciemne zimy panujące na surowej Północy, mieszkańcy tych malowniczych rejonów opanowali trudną sztukę właściwego oświetlania przestrzeni do mistrzowskiej perfekcji, co wyraźnie widać również w ich wspaniałych aranżacjach outdoorowych. Jakie zatem materiały, szczególnie w kontekście opraw oświetleniowych, najlepiej zgrają się z prostymi, skandynawskimi meblami? W tym aspekcie na tarasach dominują przede wszystkim surowce niezwykle proste, szczere i transparentne. Mleczne, rozpraszające blask lub delikatnie dymione szkło, często w interesującym połączeniu z małymi elementami z postarzanego mosiądzu lub lekko szczotkowanej stali, niezwykle skutecznie tworzy bardzo eleganckie, ale dyskretne i nienachalne źródła przyjemnego światła.
Bardzo popularnym, nowożytnym wyborem wśród projektantów są również innowacyjne, nowoczesne, przenośne i ładowalne lampy LED. Są one najczęściej wykonane z odpornego, matowego poliwęglanu, nierzadko wyposażone w praktyczne uchwyty z naturalnej, jasnej skóry lub litego drewna dębowego, które można bez najmniejszego problemu przenieść w dłoni z domowej jadalni bezpośrednio na taras czy balkon. Niezwykle istotnym, dekoracyjnym elementem są również wspomniane już wcześniej zewnętrzne girlandy świetlne (często w formie tzw. cotton balls lub wyglądających na tradycyjne, nieco loftowe, dużych żarówek zamocowanych na bardzo grubym, czarnym, gumowym kablu), które wesoło rozwieszone nad stołem jadalnianym lub gęsto na wysokich gałęziach rosnących drzew wprowadzają magiczny, radosny, wręcz festiwalowy klimat do naszego ogrodu. Materiały wykorzystane do produkcji wszystkich opraw muszą bezwzględnie być odporne na destrukcyjną wilgoć, ale wizualnie powinny sprawiać przyjemne wrażenie lekkich i w ogóle nieprzytłaczających otoczenia, pozwalając, by to ostatecznie samo światło – jego unikalna barwa i zmienne natężenie – odgrywało tutaj niepodzielnie pierwszoplanową rolę. Bardzo ciepła, żółta barwa światła doskonale, wręcz perfekcyjnie podkreśli głęboką fakturę drewna i naturalne sploty wykorzystanych tkanin, maksymalnie potęgując pożądane uczucie przytulności, błogostanu i bezpieczeństwa, które są tak pożądane w harmonijnych przestrzeniach urządzonych w duchu filozofii 'hygge’.
Ekologia i zrównoważony rozwój w doborze materiałów
Absolutnie nie można obiektywnie i w pełni omówić współczesnego stylu skandynawskiego, celowo pomijając tak ważny w nim aspekt ekologiczny. Szwedzi, Duńczycy czy Norwedzy to bardzo nowoczesne społeczeństwa niezwykle mocno świadome ekologicznie, co zawsze ma bardzo ogromny i bezpośredni wpływ na ich codzienne decyzje zakupowe i odpowiedzialny wybór materiałów stosowanych do wykończenia i aranżacji prywatnych wnętrz, jak i przydomowych ogrodów. Wybierając zatem nowoczesne materiały komplementarne dla nowych mebli outdoorowych, zdecydowanie warto, a wręcz należy kierować się popularną filozofią zero waste oraz szeroko pojętą ideą zrównoważonego rozwoju. Co to tak naprawdę oznacza w ogrodowej praktyce? Przede wszystkim świadome sięganie wyłącznie po surowce pochodzące z dobrych, legalnych i certyfikowanych źródeł, na przykład pewne drewno z certyfikatem FSC, który daje stuprocentową gwarancję, że zostało ono wcześniej pozyskane z lasu w sposób absolutnie nie zagrażający i nieszkodzący delikatnemu środowisku naturalnemu.
Coraz większą, niesłabnącą popularnością w aranżacjach cieszą się również innowacyjne materiały odzyskane prosto z recyklingu – doskonałym przykładem są tutaj nowoczesne dywany tarasowe wykonane w całości z przetworzonych zużytych butelek PET, które z bliska z wyglądu i w dotyku do złudzenia przypominają naturalną bawełnę czy len, ale są od nich wręcz nieporównywalnie trwalsze i w stu procentach całkowicie odporne na wszelkie, niszczące czynniki atmosferyczne. Bardzo istotne w nurcie nordyckim jest także mądre, odpowiedzialne wybieranie oryginalnych produktów i unikalnych ozdób prosto od małych, lokalnych rzemieślników lub mniejszych marek, które bardzo mocno stawiają na pełną, przejrzystą transparentność całego swojego łańcucha dostaw. Zamiast pochopnie kupować w sieciówkach tanie, nietrwałe i masowo produkowane dodatki z najtańszego plastiku, styl skandynawski mądrze uczy nas rozważnego inwestowania w przedmioty solidne, świetnie wykonane z wysokiej jakości szczerych metali, szlachetnego szkła czy ręcznie formowanej ceramiki, które bez szwanku i z klasą posłużą nam przez długie dekady. Jeśli natomiast z biegiem czasu jakiś cenny materiał ulegnie drobnemu uszkodzeniu, w mądrym duchu skandynawskiego pragmatyzmu zawsze staramy się go najpierw umiejętnie naprawić, odnowić lub poddać kreatywnemu upcyklingowi, zamiast łatwo i od razu wyrzucać go na rosnącą stertę śmieci. Takie bardzo rozsądne i wrażliwe podejście nie tylko aktywnie chroni naszą jedyną planetę, ale również cudownie sprawia, że nasza ulubiona przestrzeń tarasowa natychmiast zyskuje prawdzizą, głęboką duszę – każdy pojedynczy przedmiot w niej zgromadzony ma swoją własną, niepowtarzalną historię, a ewentualne, naturalne oznaki jego powolnego zużycia traktowane są tu jak wspaniałe świadectwo dobrze, radośnie spędzanego z nim czasu i jego najwyższej, niepodważalnej autentyczności.
Roślinność jako żywy materiał aranżacyjny
Starannie projektując swój wymarzony taras w ulubionym, spokojnym stylu skandynawskim, w żadnym wypadku nie możemy zapominać o zielonych roślinach, które na Północy zawsze traktowane są tutaj dokładnie na równi z ważnymi materiałami wykończeniowymi i konstrukcyjnymi. To właśnie one w płynny, bezszwowy sposób łączą twarde meble i statyczne dodatki z żywym, otaczającym je światem dzikiej natury. W chłodnym, specyficznym nordyckim klimacie niepodzielnie królują jednak specyficzne rośliny o bardzo prostej, nienachalnej formie, często posiadające urokliwe, delikatne liście o lekko srebrzystych lub mocno stonowanych, wyciszonych odcieniach. Taki właśnie dobór 'żywego materiału’ jest celowy i podyktowany chęcią zachowania maksymalnego spokoju w przydomowej przestrzeni.
Z surowymi, jasnymi meblami skandynawskimi wręcz doskonale komponują się wysokie, okazałe trawy ozdobne (takie jak chociażby popularne, okazałe miskanty czy puszyste rozplenice), które cudownie, miarowo falują na delikatnym wietrze, skutecznie wprowadzając do uśpionego ogrodu odrobinę pożądanej dynamiki, ruchu i niesamowitą, optyczną lekkość. Niewysokie sosny karłowate, barwne, gęste wrzosy, bujne paprocie, a także bardzo popularne, różnorodne odmiany zielonych sukulentów i silnie pachnące, świeże zioła posadzone w bardzo prostych, geometrycznych donicach, wspólnie stworzą naturalną, chroniącą przed słońcem barierę i prawdziwą oazę niczym niezmąconego spokoju. W aranżacjach inspirowanych Skandynawią bezwzględnie unikać należy jednak używania roślin o bardzo jaskrawych, egzotycznych i mocno rzucających się w oczy, krzykliwych kwiatach, które mogłyby bardzo łatwo i szybko zaburzyć tę precyzyjnie budowaną, pożądaną, przyjemnie chłodną i stonowaną harmonię przydomowej przestrzeni relaksu.
Jakich materiałów należy bezwzględnie unikać?
Aby skutecznie i z pełnym sukcesem na długo zachować czystość i pożądany, autentyczny wyraz niezwykle wymagającego stylu skandynawskiego, warto równie mocno wiedzieć, z jakich popularnych na rynku materiałów należy z pełną świadomością i premedytacją całkowicie zrezygnować. Przede wszystkim w aranżacjach outdoorowych należy się kategorycznie wystrzegać taniego, sztucznie barwionego i bardzo jaskrawego plastiku o wysokim, nienaturalnym połysku, który brutalnie kłóci się z elementarną ideą nordyckiej naturalności i prawdziwości przekazu. Unikamy również jak ognia ciężkich, masywnych, bogato i fikuśnie rzeźbionych mebli w bardzo tradycyjnym stylu klasycznym, wszelkich obfitych, kapiących wręcz złoceń i mieniących się w słońcu kryształów. Do kosza powinny trafić również błyszczące, welurowe, 'ciężkie w odbiorze’ sztuczne tkaniny zewnętrzne w bardzo krzykliwych, mocno neonowych lub fluorescencyjnych kolorach. Dyskwalifikacji podlegają także wszystkie te materiały, które swoim wyglądem nieudolnie udają inne, szlachetniejsze surowce (np. popularne, śliskie płytki ceramiczne, które tylko z oddali bardzo mocno naśladują drogie, egzotyczne drewno, nie posiadając przy tym absolutnie żadnej odpowiedniej i przyjemnej w dotyku tekstury). W filozofii hygge zdecydowanie odrzucamy wszystko, co jest nadmiernie i niepotrzebnie ozdobne, w swej formie skomplikowane do granic możliwości i całkowicie pozbawione chociażby jednej, wyraźnej, ergonomicznej funkcji użytkowej. Prostota formy, najwyższa jakość wykonania i naga prawda każdego użytego materiału są w tym podejściu najwyższą, ostateczną, całkowicie bezdyskusyjną i niepodważalną wartością.
Podsumowanie
Długofalowa, mądra aranżacja wymagającej przestrzeni outdoorowej z szerokim wykorzystaniem pięknych, solidnych mebli skandynawskich to bez wątpienia fascynująca, wręcz odkrywcza podróż w stronę poszukiwanego minimalizmu, bliskości dzikiej natury i absolutnie doskonałej, codziennej użyteczności. Wybierając najlepsze, komplementarne materiały jej towarzyszące, zawsze warto i wręcz trzeba kierować się dobrą, własną intuicją, która podpowiada nam głęboki, szczery szacunek do szlachetnych surowców naturalnych i ludzkiego, trudnego rzemiosła. Czyste drewno o widocznym, głębokim rysunku sęków i słojów sprawnie wprowadzi do naszej strefy bazowe, przyjemne ciepło. Z kolei chłodna stal i bardzo gładkie, ciemne, malowane proszkowo aluminium skutecznie dodadzą do przestrzeni koniecznego, nowoczesnego i ożywczego kontrastu, a surowy, ciężki beton architektoniczny – poczucia oparcia i pożądanej w trudnych czasach stabilności. Prawdziwą duszą i bijącym sercem całej zaplanowanej aranżacji staną się jednak odpowiednio i z dużym wyczuciem dobrane, naturalne tekstylia – surowe, lniane poduchy, grube, puszyste, bawełniane pledy i mocno ocieplające, luksusowe owcze skóry, które na koniec dnia wspaniale zdefiniują niesamowity, trudny do podrobienia klimat filozofii 'hygge’. Cudownym dopełnieniem tej starannie zaprojektowanej całości będą z pewnością naturalne, egzotyczne plecionki, minimalistyczna, ciężka ceramika oraz proste, geometryczne lampiony z bezbarwnego szkła. Pamiętając o tych wszystkich kluczowych i prostych do wdrożenia zasadach, z sukcesem stworzymy na naszym ulubionym tarasie, małym, miejskim balkonie lub w rozległym ogrodzie niezwykle spójną wizualnie i w pełni relaksującą naszą głowę przestrzeń, która będzie służyć nam wiernie i bezproblemowo przez bardzo wiele długich sezonów, z dumą i niepowtarzalnym pięknem starzejąc się na naszych oczach i stając się ulubionym miejscem codziennego, beztroskiego wypoczynku na świeżym powietrzu dla nas i naszych wspaniałych bliskich.